Zimą ptaki ślą do nas apel: – „Gdy wicher wieje, gdy zimno jest, mróz ściska, to burczy brzuszek ptaszka i ptaka i ptaszyska. Nieważne duży, mały – czy bocian to, czy wróbel, bo głodnym być na dworze nikt przecież nie lubi. Pomóżcie nam kochani, karmniki nam zbudujcie, ratujcie nasze brzuszki, ziarenek nie żałujcie! Dorzućcie też słoninkę dla sikorek, a my wam damy w podzięce świergotu „cały worek”!”.

13.02.2020r. w dniu balu karnawałowego gościliśmy dziadka Zośki, który zaprezentował nam własnoręcznie zbudowany karmnik. „Ptasia stołówka” jest funkcjonalnym, solidnie wykonanym domkiem, który będzie długo służył ptakom w naszym przedszkolnym ogrodzie. Dziadek Zosi opowiadał o tym, jaki pokarm lubią ptaki. Przyniósł nam karmnik wypełniony „smakołykami” dla ptaków. Pokazał nam, w którym miejscu wsypuje się do karmnika płatki owsiane, które uwielbiają wróble, w którym miejscu możemy umieścić owoce, np. suszone owoce jarzębiny, jemioły, głogu, które lubią jemiołuszki, gile i zęby, czy jabłka. Dzieci dowiedziały się, że sikorki lubią smalec, słoninkę i siemię. N zakończenie miłego spotkania wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia.

„Lwiątka” obiecały, że będą nieść pomoc wszystkim zmęczonym i głodnym ptakom. Wiadomo, zimą w naszych rękach leży maleńkie ptasie życie!!!

Bardzo serdecznie dziękujemy dziadkowi Zosi, a także dziadkowi Gabrysi za wsparcie naszej akcji na rzecz dokarmiania ptaków zimą. Pozdrawiamy!!!

Zapraszam do galerii Ewa Raszkowska.