Na zajęciach języka angielskiego dzieci w październiku poznały nazwy wybranych owoców, między innymi suszyły i smakowały śliwki i jabłka oraz oglądały przetwory na zimę. Bardzo serdecznie dziękujemy mamie Zosi za pyszne suszone jabłuszka, zjedliśmy wszystkie. Pamiętamy „najważniejsze owoce i witaminy, bo zarażenie powoduje zabawy stracenie”. Szczegóły poniżej. Pozdrawiam i zapraszam do galerii Ewa Raszkowska